Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Boromir
Shadow stalker
Posty: 26643
Rejestracja: 30 gru 2006, 14:31
Reputacja: 6624

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Boromir » 26 sie 2009, 23:58

Tylko taki Grosso ostatni raz w formie był w lipcu 2006, potem kaleczył w Interze i prawie kaleczył w Lyonie, a teraz nie gra bo ze składu wygnał go gość z zębami mądrości... Dla mnie to piłkarz na podobnym poziomie co Molinaro czy De Ceglie, więc jest on niepotrzebny. Jak mówisz, za rok albo dwa przyjdzie Criscito więc po co nam kolejne drewno? Co do Rafinhy to jeśli on przejdzie to trzeba przyznać Secco jakiś medal. Wszystkie pozycje, które należało poprawić poprawił. Świetne mercato. Gdyby tak jeszcze sprzedał Grygere...
Ostatnio zmieniony 27 sie 2009, 12:21 przez Boromir, łącznie zmieniany 1 raz.

Wróć do „Włochy”