Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Duch
Entuzjasta Kraftu
Entuzjasta Kraftu
Posty: 9212
Rejestracja: 12 sie 2005, 10:26
Reputacja: 196
Lokalizacja: z Tych najlepszych

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Duch » 27 sie 2009, 10:20

fieldy pisze:Najbardziej martwi uraz właśnie Ramsey'a, bo przecież nie wiadomo czy Cesc zagra z United, jak jeszcze okaże się, że Diaby coś ma, to w ogóle zagramy z United bez środka.
Mam nadzieje, że aż tak dramatycznie nie będzie i ktoś z trójki Diaby/Fabregas/Ramsey będzie do soboty na tyle zdrowy by zagrać . W innym wypadku Wenger będzie musiał nieźle kombinować żeby ten środek jakoś wyglądał ... może Eboue :think: Wczoraj zagrał naprawdę niezłe zawody, więc jest w gazie :hardkor:
fieldy pisze:Aideninho
Jakby trafił nieco wyżej i dokładniej to biorąc pod uwagę kruchość Abou pewnie na zerwaniu ścięgna by się skończyło. Dobrze, że drwal nawet faulować lepiej nie potrafi.
maciek_88 pisze:Bo dla mnie czym innym jest wymusić karnego, gdy wykorzysta kontakt z obrońcą czy bramkarzem nawet jeżeli spokojnie można się utrzymać na nogach a czym innym jest przewrócić się o powietrze.
Sunący po ziemi Boruc to dobry powód do tego by przewrócić się choćby ze strachu. Ale nie ma co gadać, takich zagrać nie powinniśmy oglądać.

Wróć do „Anglia”