Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

red85

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: red85 » 27 sie 2009, 11:31

Robić wielkie halo z nura nie ma co, zawsze jestem tego zdania. Ale czy przypadkiem to nie Logan zawsze robił niemałą aferę z niemal każdego potknięcia Ronaldo?

Ogólnie mecz do najciekawszych nie należał. Nie rozumiałem tych zachwytów komentatorów nad Arsenalem bo w moim mniemaniu Kanonierzy nie zagrali wielkiego meczu. Arsenal z penwością stać na więcej, ale po co się wysilać jak się gra z tak słabiutkim przeicwnikiem. Nie pogardziłbym jednak, gdyby Kanonierzy zagrali w podobnym stylu w sobotę 8)

Wróć do „Anglia”