A i byłbym zapomniał:
Weasley Sneijder pisze:Nie traktuję opuszczenia Realu jako osobistą porażkę, gdyż Inter to jeden z największych klubów na świecie. Od czterech lat dominują we Włoszech i jestem dumny z tego, że będę nosić niebiesko-czarną koszulkę.
Ja rozumiem, kokieteria, ale wszystko ma swoje granice chyba...


