Jak co roku Lm zapowiada się ciekawie. Sporo nowych klubów, świeżej krwii i outsiderów, które poza urywaniem punktów na swoim boisku nic nie zwojują. Tradycyjnie też bez polskiej ekipy. Mam jednak nadzieję, że w tym roku zostanie przełamany impas i do półfinałów doistaną się jakieś "nowe" kluby, bo mam dosyć oglądania na tym etapie Milanów, Barcelon, Liverpoolów, Manchesterów czy Chelsea. Może tak wróci Real w tym roku? Może zaskoczy coś Inter lub Bayern? Przydały się napływ nowych ekip na najwyższe szczeble rozgrywek, gdyż mimo że mamy w tej całej LM prawdziwy misz-masz to jednak od jakichś 3-4 lat w półfinałach wciąż tre same ekipy. Pożyjemy zobaczyny.
Podział na koszyki oczywiście jest sprawą reankingu i tak ma być. Wcale nie razi mnie, że solidny obecnie Wolfsburg z kilkoma znakomitymi grajkami jest w czwartym koszyku - w ostatnich laach (jak w całej swej historii
Manchester
Real
Fiorentina
Wolfsburg
zaś z drugiej strony
Sevilla
Alkmaar
Dynamo
Debreczyn



