Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post autor: fieldy » 29 sie 2009, 9:31

Mecz się zbliża wielkimi krokami, pewnie sporo ludzi będzie się o meczu wypowiadać, bo kibiców obu ekip na forum nie brakuje, no i nie oszukujmy się - inni kibice tez pewnie mecz obejrzą. Żeby nie było problemu, w którym temacie pisać, można tutaj :]

Dawno nie graliśmy z tak mocno osłabionym United. Nie wiem dokładnie, którzy piłkarze United nie zagrają, ale Foster to nie Edwin, a Evans to nie Rio. Do tego Vidic niedawno wrócił do gry, a Carrick jest cieniem samego siebie - o Paulu S. nie wspominając. Jest więc szansa na korzystny rezultat. Myślę, że remis byłby dobrym wynikiem, biorąc pod uwagę fakt, że u nas też kilku chłopa się połamało [głównie Cesc, Nasri].

W ostatnich latach w meczach z United, to Arsenal był wielką niewiadomą. Tym razem chyba większą zagadką jest forma United. Valencia i Owen póki co chyba nie przekonują, Nani nie gra najgorzej, choć mógłby grać lepiej. Środek pola wygląda chyba najsłabiej [pomimo kontuzji w obronie] i dlatego tak szkoda tego Cesca.

Wydaje mi się, że nasz ataku - Arsh - Robin - Eduardo [bądź Nicklas] jest w stanie pokonać osłabioną defensywę, więc pochodzę do meczu z umiarkowanym spokojem. Oczywiście wszystko się może wydarzyć - np. czerwo Almunii na początku i Mannone będzie musiał grać :lol:

------------------------ Almunia --------------------
---- Sagna --- Gallas -- Vermaelen -- Clichy ----
------------- Eboue -- Song -- Denilson -----------
- Nicklas ------------- Robin ----------- Arshavin -

Stawiam na taki skład. Nicklas i Eboue więcej pracują w defensywie niż Diaby i Eduardo i myślę, że to przeważy. Denilson już zastępował Cesca, więc czemu nie. Choć chętnie zobaczyłbym Diaby'ego na boisku.
Ktoś wie jak może wyglądać "11" United ?

Wróć do „Wracając Do Meritum”