Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Awatar użytkownika
fieldy
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 47769
Rejestracja: 11 kwie 2005, 18:13
Reputacja: 2090

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post autor: fieldy » 29 sie 2009, 20:32

Martinho pisze:Wyjasni ktos ten gryps?
Ferguson z nim sobie porozmawia.

Za takie mecze kocham tą ligę :lol:
Szkoda Diaby'ego, ale z drugiej strony mógł nam nie strzelać :? Okazje swoje mieliśmy, pewnie więcej niż United, ale oni nie musieli strzelać, by zdobyć gola :? Robin powinien pokonać Fostera w 47 min. Później znów trochę pecha przy wolnym i poprzeczka. Przegraliśmy po indywidualnych błędach Almunii i Diaby'ego, ale przecież graliśmy na OT i nie graliśmy jakoś źle. Mecz był na remis [jeszcze ta bramka w końcówce :?] i szkoda straconych punktów [czy też 3 dla United], ale mamy sporo meczów do końca, jeszcze coś wygramy :]

Ten Dean też dziś lekko przesadzał. Brak karnego, 9 kartek :o no i na końcu z tym Wengerem - jasne mógł nie kopać butelki [ponoć ładnie poleciała kilkanaście metrów], ale jak już poszedł na trybuny, to gdzie on go jeszcze wysyłał ?
Przecież Rooney leciał na ziemię zanim jeszcze dotknął ręki Manuela
też tak myślałem, ale na powtórkach z tyłu było widać, jak go zahaczył - choć emocji było sporo, trzeba będzie obejrzeć na spokojnie

Wróć do „Wracając Do Meritum”