Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8192
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: "Święta Wojna na San Siro" ...

Post autor: Wilmore » 29 sie 2009, 21:44

Cofam to, co wcześniej pisałem o Sneijderze, Holender pewnie też dziś strzeli bramkę.
Dziś nie gra Milan, dziś mamy 11 koszulek z nazwiskami piłkarzy AC Milan. Może ktoś ich w szatni uświadomi, co te koszulki znaczą, bo jeśli nie, to Inter może nas skompromitować tak, jak my ich parę lat temu.
Szczególnie dlatego, że po raz pierwszy od lat oglądać możemy Inter grający finezyjnie, zespołowo i z polotem, a nie Inter czekający na karnego i zabijający wrażenia artystyczne jeszcze przed pierwszym gwizdkiem. Na razie jednak na pochwały za wcześnie - dziś wygrałoby z gospodarzami (to to Milan jest?) Bari czy inna Siena.
Psia krew, pierwszy sprawiedliwie podyktowany dla Interu karny od niepamiętnych czasów akurat na mecz z Milanem. :lol:
Niech Inter strzeli jeszcze więcej bramek - tylko klęska może odebrać prezesom argument czerwonej dla Gattuso tłumaczący kiepską postawę (pewnie będzie gadka po meczu, że do pierwszej bramki byliśmy od nich lepsi, więc nie było tak źle :lol: ) i postawić ich pod ścianą w kwestii transferów. Dla przeciętnego kibica 0-3 czy 0-8 jest już tylko statystyką - ważniejszy jest styl i upokorzenie w derbach z rywalem, który wcale nie gra piłki z kosmosu.

Wróć do „Włochy”