Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Awatar użytkownika
boskigonzo
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 920
Rejestracja: 26 gru 2006, 17:45
Reputacja: 0

Re: Man Utd - Arsenal (29.08.09)

Post autor: boskigonzo » 30 sie 2009, 0:28

Wynik dziś zupełnie inny, więc wniosek może i odrobinę szalony, ale mimo wszystko Man Utd mnie nie przkonuje jak do tej pory
Mnie niestety rowniez. O ile nie moge narzekac na gre Roo i Berby ( chociaz dzisiaj zjebac tak jak on to naprawde trzeba sie postarac ) to naszych slabosci nalezy upatrywac w srodku gdzie - Scholes zero , Carrick nie wiem co sie z nim stalo :| , Giggs czasem cos zagra czasem zero , Andy - nadal wiecej potencjalu jak rzeczywistej wartosci , Fletch - daje rade . Chcialoby sie rzec - Hargo wracaj .

W obronie mamy ostre tasowanie, Brown Vidic po kontuzji , Evra :beer: , Ferdek szpital , Evans szpital . O bramce nie wspominam ...

Karny byc powinien i dla nas i za faul na Arszawinie, ale bramki Arszawina powinno nie byc , tam powinien stac VDS .

Wróć do „Wracając Do Meritum”