Mecz bardzo pechowy, instynktowna obrona Fostera, poprzeczka. gol samobójczy, nieodgwizdany karny. Wiele osób mówi, że Arshavin po chwili i tak zdobył gola, ale to nie tłumaczy sędziego.
Najlepszy był Wenger wczoraj po meczu, jak powiedział że nie wiedział że nie należy kopać butelki



