A skąd panie skaucie możesz wiedzieć co Witsel myślał? Istnieje spore prawdopodobieństwo że Belg świadomie i celowo chciał zakończyć występ Wasilewskiego tym chamskim zagraniem, więc nawet nie próbuj w jakikolwiek sposób usprawiedliwiać jego debilnego zachowania. Atak wyraźnie był wymierzony w nogę, nie w piłkę. Mógł przeskoczyć nad interweniującym Wasylem? Pewnie że mógł i powienien! Ale tego nie zrobił, więc teraz może spodziewać się poważnych konsekwencji swojego nieprofesjonalizmu.OstatniSkaut pisze:Witsel powinien miec kilka meczy zawieszenie , ale nie [k****] całe zycie , przeciez on myslal " a , jebne polaczkowi noge w poł ! " ? nie myslal ...
Z niecierpliwością czekam na jakiś wywiad z Witselem odnośnie jego karogodnego zagrania. Jak do sprawy podchodzi i czy ma wyrzuty, że być może zniszczył karierę innemu piłkarzowi. Z tego co widziałem, po brutalnym faulu Belg niespecjalnie się przejął. Ba, nawet ze zdziwieniem przyjął czerwoną kartkę. Mam nadzieję że wydział dyscyplinarny stanie na wysokości zadania i surowo ukaże... nie, nie będę flugał bo Witsel nie jest już dla mnie nawet tego wart. Olbrzymia kara finansowa plus parę lat rozłąki z futblem powinno być dobrym przykładem dla zawodników o podobnych predyspozycjach. Chamstwo, nie... CHULIGAŃSTWO boiskowe powinno być równie surowo karane co doping, a nawet bardziej, bo koksiarze szkodzą jedynie sobie, a tacy idioci jak Witsel innym piłkarzom, co w innych okolicznościach spotkałoby się z procesem sądowym. Duch Fair Play musi zostać podtrzymany, więc panowie decydenci od spraw dyscyplinarnych, pokażcie jak powinno traktować się takie zachowanie. NO MERCY!



