Re: Polacy w Europie

Awatar użytkownika
Martinho
Internetowy napinacz
Posty: 4676
Rejestracja: 21 lut 2006, 9:16
Reputacja: 0
Kibicuję: cloner

Re: Polacy w Europie

Post autor: Martinho » 31 sie 2009, 9:59

Nie bede lamentowal z powodu Wasyla, bo juz dosyc lez w tym temacie sie znalazlo, odniose sie tylko do Witsela. Piszecie ze kretyn, jakies porownania do mordercy itp, ale obiektywnie patrzac, to byl to faul jakich wiele. Tyle ze tutaj skonczylo sie w koncu zlamaniem nogi. Wasyl wjechal wslizgiem z duza predkoscia w nogi Witsela chcac wybic pilke, Belg chcial ja zblokowac. Sila z jaka byl rozpedzony Wasyl, spowodowala ze noga badz co badz musiala sie zlamac. I dla mnie takie teksty jak dyskwalifikacja dozywotnia dla Belga sa conajmniej smieszne. Oczywiscie dla swietego spokoju dostanie 2-3 mecze przerwy ale nie wiecej... Druga sprawa to moze to ze zawodnicy w lidze belgijskiej wiedza ze Wyasilewski jest jednym z najbrutalniejszych pilkarzy, i niedawno w poprzedniej lub jeszcze wczesniejszej kolejce prawie by on wlasnie nie polamal nogi przeciwnikowi, z ta roznica ze gosciu zdarzyl zrobic ruch co sie tak zle nie skonczylo, ale jezeli mamy rozmawiac o chamskich faulach to tamten Wasyla byl przegieciem. Jak to sie mowi - trafila kosa na kamien.

Co do miny Witsela - on tego specjalnie nie zrobil, dlatego tez zdziwil sie ze dostal czerwien. Co prawda kartka sie nalezala, ale to jego zachowanie po otrzymaniu czerwonej kartki nie wynikalo z tego ze chcial powiedziec ze nic nie bylo... Tylko ze on nie zrobil tego specjalnie i zdziwil sie decyzja sedziego, zreszta w wiekszosci przypadkow pilkarze sie nie zgadzaja z decyzja jak dostaja od razu czerwona kartke.

Szkoda Wasilewskiego, ale nie robcie z Witsela rzeznika, spojrzcie troche obiektywnie na sytuacje. Bura Belgowi sie nalezy ale nie teksty typu dyskwalifikacja do konca zycia. Przeciez nie wskoczyl mu specjalnie na ta noga z calej sily obiema nogami :lol: A ten wslizg Wasyla to tez taki fair do konca nie byl, ale to juz rozmowa na inny temat. Czekam na odniesienie sie do mojej wypowiedzi i zjebanie mnie ze jestem synem Hitlera, ze nie jestem patriota, ze bronie Belga. Prosze bardzo, ale wg mnie sytuacja wygladala tak jak opisalem ja powyzej.
Mógł przeskoczyć nad interweniującym (faulujacym? - przyp. red. Martinho) Wasylem?
Mogl Lech awansowac do fazy grupowej LE? Mogl. A dlaczego nie awansowal? Moze, nie dalo rady...

Wróć do „Piłka nożna na świecie”