Ja nie panikuję, tylko dostrzegam paradoks. Cieszę się, że samba gra dobrze, cieszę się, że włoska defensywa też gra dobrze. Może to jest jakiś klucz do sukcesu? Pomieszanie solidnej włoskiej defensywy z brazylijską ofensywą. Jak na razie się sprawdza, chociaż wolałbym aby inni w przodzie też odgrywali taką rolę jak samba. W ogóle, żeby wszyscy prezentowali się tak jak Diego(L)oczkerson pisze:Bez paniki Buffon i Chiellini to też czołowi gracze na swoich pozycjach na świecie. Canna zresztą też zaliczył znakomite 2 mecze, więc powrót do dawnej formy jest naprawdę prawdopodobny.![]()
PS: zwróciliście uwagę na cieszynkę Felipe przy 2 golu Diego?
Mnie rozwalił na łopatki
Co do Melo to nie wiem co mu odbiło ale świetnie to wyglądało. Nie wiem jakiej słucha muzyki ale w headbangach chyba jest dobry. No i Usaina Bolta się za dużo naoglądał
No i najważniejsze: 7 godzin do zakończenia okienka - przyjdzie ktoś czy nie? Grosso czy może ktoś inny?


