Gra taka sobie, ale dokładnie czegoś takiego się spodziewałem więc wynik cieszy.
Alves nie grał za dobrze, ale dwie asysty kończą temat.
Keita bardzo dobrze. Jak do tej pory pewny punkt zespołu. Dzisiaj gol, asysta i generalnie dobra gra.
Bojan całkiem nieźle. Podobnie Pedro aczkolwiek straszliwie się zdenerwowałem jak zmarnował genialną piłkę od Zlatana tuż po bramce Szweda
Zlatan niewidoczny i mało produktywny, ale gola ostatecznie udało mu się strzelić i mógł mieć piękną asystę gdyby się Pedro nie podjarał. Niestety wciąż widać, że jest zagubiony, ale potrzeba czasu i tyle. Szkoda sytuacji w której starał się odgrywać z pierwszej piłki do wchodzącego Xaviego. Odnoszę wrażenie, że wybrał najbardziej efektowne, ale i najtrudniejsze zagranie. Miejsca miał tyle, że mógł przyjąć i uderzyć a przynajmniej spróbować tak zrobić.
Ogólnie fajnie, że grając mocno przeciętnie uzyskujemy bardzo dobry wynik. Gra będzie wyglądała coraz lepiej z meczu na mecz podobnie jak w ubiegłym sezonie.


