Re: AS Roma (zbiorczy)

Awatar użytkownika
(L)oczkerson
O Captain! My Captain!
Posty: 11675
Rejestracja: 01 gru 2004, 12:52
Reputacja: 621
Lokalizacja: W-wa

Re: AS Roma (zbiorczy)

Post autor: (L)oczkerson » 01 wrz 2009, 13:16

asroma.pl pisze:Ranieri zastąpi Spallettiego

Włoska prasa, aż huczy od plotek na ten temat. Dziś o 10.10 do Villa Pacelli wjechała głównym wejściem Cristina Mazzoleni, podczas gdy pod tylną bramą do rezydencji Sensich pojawił się szary Peugeot, w którym znajdowali się Daniele Prade i Claudio Ranieri. Tak przekonują dziennikarz i jeśli te doniesienia okażą się prawdziwe, to trener Spalletti chyba rzeczywiście pożegna się z ławką Romy. Próby skontaktowania się z agentem Ranieriego nie przynoszą rezultatu, a jego sekretarka informuje jedynie, że prawnik będzie dostępny po godzinie 12, ponieważ "ma ważne spotkanie w Rzymie".
O godzinie 11.30 Ranieri opuścił Villa Pacelli. Spotkanie z Rosellą Sensi trwało ponad półtora godziny i podobno zakończyło się porozumieniem obu stron. Sam Ranieri jednak nie chciał oficjalnie skomentować tej rozmowy i udał się bezpośrednio na ulicę Bruno Buozzi, gdzie mieszka.

Luciano Spalletti do Villa Pacelli przybył o godzinie 12.15 i właśnie przebywa na spotkaniu z prezes Romy. Wcześniej trener Romy był podobno w Trigorii, żeby zabrać swoje rzeczy z biura.
i info z ostatniej chwili:
http://goal.com/en/news/10/italy/2009/0 ... roma-coach


Czyli Spall odchodzi, w jego miejsce Ranieri. JUVE załatwił Claudio fuchę :P . Spall popełnił duży błąd, że nie odszedł po ostatnim sezonie, a dopiero teraz. Miał szansę na JUVE czy Milan, a teraz dobry klub będzie mu cięzko znaleźć. Zła sytuacja też dla Ranieriego, bo sezon się już zaczął i ani transferów, ani okresu przygotowawczego nie będzie miał do dyspozycji. Choć dobre i te dwa tygodnie..
A jaką kandydaturą jest Tinkerman? Napewno nie ma mentalności zwycięzcy, ale narazie jest to krok w dorym kierunku. Może w JUVE nie był zdolny powalczyć z Interem, ale na odrobinę niższym szczeblu z mniejszą presją radził sobie dobrze. Roma o mistrza nie walczy, wiec wybór niezły. Przynajmniej narazie. Możecie też być pewni gry klasycznym i dość prostym taktycznie 4:4:2 :wink:

Wróć do „Włochy”