Mi się wydaje, że raczej nie będzie wielkich tasowań, jeśli chodzi o taktykę. W przypadku kontuzji Diego na trequistę przejdzie na pewno Giovinco albo Alex i zagramy tym 4-3-1-2. W sparingach już to było rozważane (Alex własnie) , i choć nie przynosiło oczekiwanych rezultatów, to nie wierzę, by Ferrara był tak doskonały i czasem na siłę nie stawiał na swoją taktykę, do której zespół będzie przyzwyczajony.A wg mnie powinniśmy wtedy przejść na 4-3-3.
Ogólnie parę zdań co do mercato. Rzecz jasna w teorii transfery wydają się znakomite i naprawdę chyba lepiej nie mogliśmy sobie tego zaplanować. Może i tą nieszczęsną prawą stronę obrony, ale jest Cacares i nie jest powiedziane, czy jeżeli tam go próbować to sobie tam nie poradzi. Mercato jednak nie ocenia się na początku września, a na koniec sezonu. Dopiero wtedy można stwierdzić kto się sprawdził, a kto był klapą. Szczególną wartość mają dla mnie też zawodnicy, którzy wracają z piłkarskiego lamusa, tacy jak Tiago czy Poulsen, bo i oni mogą być kluczowi w tym sezonie. Diego będzie brylował, jeśli nie dostanie kontuzji. Środek Marchisio-Melo-Sissoko, a w zapasie Camor, Tiago i Poulsen. Czy może być fajniej?
I trzeba podglądać Iago i Criscito. Ten drugi już w następnym sezonie będzie pewnie dla nas kolejnym dużym wzmocnieniem. Dlatego pochwalam w pełni doskonały pod względem finansowym transfer Grosso. Dobrego piłkarza na teraz za niewielkie pieniądze, bo za sezon wraca do nas Domenico, który być może, wcale bym się nie zdziwił, będzie podstawowym zawodnikiem kadry na RPA.



