Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Awatar użytkownika
petru
Administrator
Administrator
Posty: 11826
Rejestracja: 05 lis 2004, 22:37
Reputacja: 680
Kibicuję: Konstytucja
Lokalizacja: 4 lipca 1921, hotel Overlook/ ultima Thule

Re: Wisła Kraków (zbiorczy)

Post autor: petru » 01 wrz 2009, 15:37

Takie określenia jak: "siatka scoutów", "profesjonalny pion sportowy wyszukujący piłkarzy" czy ostatni hit z Wielkopolski "komitet transferowy", mnie tylko śmieszą, bo kończy się to na zatrudnieniu pięciu-siedmiu ludzi więcej niż dotychczas, nawiązanie współpracy z nowymi menadżerami i w dalszym ciągu poleganiu na tym co polecają ci ostatni. Marcelo polecony przez menadżera dyrektorowi to nic wielkiego, ale Stilić, polecony przez menadżera skautom, sprawia, że już jedna "siatka" skautów jest w Polsce "legendarna". A co by było gdyby teraz wujek Brzeczek przyjechał najpierw do Poznania z Błaszczykowskim?

Zanim Czerwiec został kierownikiem drużyny, był skautem razem z Manuelem Junco, nie wiadomo z kim jeszcze Wisła współpracowała. Naprawdę nie można było dodać kolejnych osób zostawiając tego samego szefa? Nikt mi nie powie, że jeśli w procesie decyzyjnym jest miejsce dla Edka Kleijdinsta (czy kogo tam ostatecznie zatrudniono), nie znalazłoby się dla Bednarza. Jedyna różnica polega na tym, że teraz Skorża będzie podejmował decyzję konsultując je z Edkiem, a nie Bednarz konsultując je ze Skorżą.

Notabene, Skorża przejął obowiązki człowieka, który go w Wiśle wymyślił i zatrudnił. Ładnie :lol:.

Wróć do „Polska”