#1 Melzer - Safin 2 (2,02)
Nie spodziewam się rewelacji, ale tak z sentymentu do Marata. W końcu to może być jego ostatni turniej wielkiego szlema w karierze, więc wypada powalczyć o przyzwoity wynik. W całej długiej historii występów w Nowym Jorku Safin odpadł tylko raz w pierwszej rundzie i mam nadzieje, że nie powtórzy tego w tym roku. Melzer do rywal solidny, ale jeśli Marat zagra choćby z 60% tego co może i potrafi to powinien przejść dalej.



