Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Logan
Kluczowy Zawodnik
Kluczowy Zawodnik
Posty: 646
Rejestracja: 16 sie 2008, 16:44
Reputacja: 0
Lokalizacja: Marie's City

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Logan » 02 wrz 2009, 10:34

Mentor pisze:Kradzież podlega karze. Jeżeli nie uda się złapać i ukarać jednego złodzieja to nie znaczy, że nie karzemy kolejnych czyż nie?
Rozmawiamy o piłce noznej na najwyższym poziomie, gdzie wszystko widać i gdzie wszystko jest na świeczniku :> Więc nie wiem dlaczego kogos miałoby nie udać się złapać. Że sie powtórzę - podczas transmisji meczu widac o wiele więcej niż z kamery przemysłowej w sklepie czy na stacji benzynowej, ale Ty nie wiedziec czemu o tym zapominasz, albo nie wiesz :>
Mentor pisze:
Logan pisze:Bo uciekną z miejsca zdarzenia
Albo dlatego, że jedne sytuacje są bardzo oczywiste od innych. Nurkowanie Eduardo było cholernie oczywiste. Niektórym jednak udaje się nagiąć przepisy na tyle sprytnie, że ciężko ich ukarać.
A ja mam wrażenie że wszystko zależy od woli i chęci UEFA. I doprawdy nie wiem w czym nurkowanie Eduardo było bardziej oczywiste od nurkowania Babela, Ronaldo, Gerrarda, Gilardino ( :lol: ), którego przykład przytoczył fieldy, czy ostatnio Rooneya.
IMO wystarczy odpowiednie ujęcie i wszystko jest tak samo oczywiste.

Pisałem juz o tym - z kamery z perspektywy sedziego to wyglądało na faul Boruca, dopiero kamera za bramką pokazała że faulu nie było.
Mentor pisze:
Logan pisze:Albo karzemy wszystkich albo nikogo.
Spoko. Karzemy wszystkich. Zaczynamy od Eduardo :)
Logan pisze:Ten przepis, który był podstawą kary dla Eduardo od lat był martwy. Ale z pewnych bliżej nieokreślonych względów UEFA go zastosowała.
Może chcą wskrzesić ten przepis? Eduardo dał doskonały pretekst.
Logan pisze:IMO wątpię żeby UEFA go zastosowała ponownie. No chyba że ktoś z Arsenalu zanurkuje.
Aha. Biedny Arsenal :/
Jeżeli pamiętałbyś wypowiedzi Platiniego odnośnie Arsenalu, czy też polityki Wengera; jeżeli pamiętałbyś jaki jest stosunek Platiniego do pomysłów Bossa, na temat np. wprowadzenia dodatkowego arbitra czy powtórek wideo dla sędziów, uznałbyś moje obawy za uzasadnione.

Wróć do „Anglia”