Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Morrow
Administrator
Administrator
Posty: 12926
Rejestracja: 15 maja 2006, 22:36
Reputacja: 2055

Re: Arsenal Londyn (zbiorczy)

Post autor: Morrow » 02 wrz 2009, 14:40

Całe szczęście, że oprócz fanów Arsenalu, także kibice innych drużyn twierdzą, że karnego tam nie było. :)
Któż taki poza Mentorem?
6. Przepisy gry nie rozpatrują gry niedozwolonej w kategoriach rozmyślności czynu zawodnika. Sędzia podejmuje decyzję w oparciu o to, co widzi, że zawodnik robi, nie zaś w oparciu o przypuszczalne jego zamiary. Sędzia ocenia skutek, a nie przyczynę.
Skutek? Rooney przewraca się o ręce rzucającego się przed nim Almunii. Kłamię?
14. Każdy atak (na przeciwnika lub na piłkę), wykonany lekkomyślnie, nierozważnie lub przy użyciu nieproporcjonalnej siły, który w efekcie trafia w przeciwnika, nawet jeżeli wcześniej została zagrana piłka, stanowi naruszenie przepisów gry.
Almunia wyciąga ręce, w efekcie Rooney się o nie przewraca. Błąd Almunii, który Anglik bezczelnie wykorzystał. Chyba nie takie trudne, co?

No tak faulu na Rooneyu nie było...Gadaj z betonem. Odpowiedz mi na pytania: czy Almunia dotknął piłki? czy był kontakt Almunii z nogami Roo? czy wyjście Almunii mogło przeszkodzić Rooneyowi w dojściu do piłki? Wytłumacz mi więc proszę dlaczego faul widziała większość(tak mi się wydaje) tutaj, eksperci w pomeczowym studio, komentatorzy w kilku stacjach i skoro to było takie perfidne, wypaczyło wynik spotkania i w ogóle wymuszenie Rooneya=symulka Eduarko to dlaczego nie ma żadnych protestów, odwołań, oskarżeń ze strony Arsenalu ani gróźb dyskwalifikacji Rooneya?

I dlaczego przemilczałeś sprawę Eboue? Tu też nie widzisz różnicy między symulowaniem gracza Arsenalu a wymuszeniem Rooneya?
Ostatnio zmieniony 02 wrz 2009, 14:48 przez Morrow, łącznie zmieniany 2 razy.

Wróć do „Anglia”