Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Mentor
Zajebiaszczo
Posty: 16481
Rejestracja: 28 lut 2005, 13:15
Reputacja: 18

Re: F.C. Barcelona (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Mentor » 03 wrz 2009, 12:47

Milito to trochę inna kwestia. Grał wspaniale i w swoim pierwszym (niestety jak do tej pory jedynym :/ ) sezonie był bezsprzecznie naszym najlepszym obrońcą. Gabi, Iniesta i Toure - to byli trzej najlepsi piłkarze w tamtym sezonie. Kontuzja zniszczyła wszystko.

W kwestii Ukraińca trochę nie wypada pisać o utopieniu pieniędzy skoro nie zagrał jeszcze ani minuty. Guardiola bardzo go chciał i to chyba nie przypadek. Zresztą już teraz można stwierdzić, że do stylu gry Pepa pasuje dużo bardziej niż Urugwajczyk. Kiedyś wklejałem odpowiednie linki. Martin jest fajny, ale z piłką przy nodze szło mu różnie a u nas środkowi obrońcy mają być pierwszymi rozgrywającymi.

Jeżeli Caceres mocno się nie poprawi to wątpię, aby zaistniał u nas. Większe szanse ma nawet Muniesa, który wie co ma grać i takiej gry jest uczony.

Wróć do „Hiszpania”