W kwestii Ukraińca trochę nie wypada pisać o utopieniu pieniędzy skoro nie zagrał jeszcze ani minuty. Guardiola bardzo go chciał i to chyba nie przypadek. Zresztą już teraz można stwierdzić, że do stylu gry Pepa pasuje dużo bardziej niż Urugwajczyk. Kiedyś wklejałem odpowiednie linki. Martin jest fajny, ale z piłką przy nodze szło mu różnie a u nas środkowi obrońcy mają być pierwszymi rozgrywającymi.
Jeżeli Caceres mocno się nie poprawi to wątpię, aby zaistniał u nas. Większe szanse ma nawet Muniesa, który wie co ma grać i takiej gry jest uczony.


