Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Wilmore
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8191
Rejestracja: 09 sty 2008, 0:42
Reputacja: 108
Lokalizacja: Niepołomice

Re: AC Milan (zbiorczy)(cz.2)

Post autor: Wilmore » 03 wrz 2009, 17:47

Napastnika podobnego do Adebayora - Boriello - już mamy. Dodatkowo Togijczyk wypada na PNA i oczekuje tygodniówki na poziomie Ronaldinho - nie ma dla takiego piłkarza na szczęście w Milanie miejsca, skoro do zdrowia wrócił Marco.
Huntelaar pokazał w meczu z Interem, że napastnikiem złym nie jest, zmarnował świetną okazję bramkową, ale poza tym wychodził na pozycję, był aktywny, starał się - to dobry prognostyk.
Kilka bzdur Gallianiego:
Seedorf to zawodnik, który nie zawiódł w żadnym naszym ważnym meczu w ostatnich siedmiu latach, zawsze był głównym bohaterem, nigdy statystą.
"Wczoraj przypomniałem Oddo, że przybył do nas w styczniu 2007 roku, a kilka miesięcy później wygraliśmy Ligę Mistrzów. Nie rozumiem, dlaczego nie mógłby znów dobrze grać. (Mówi tak, jakby grał kiedykolwiek dobrze, przyp. Wilmore)
Kaladze? Kiedy ustalaliśmy listę zawodników zgłoszonych do LM, rozmawialiśmy z wszystkimi naszymi graczami przebywającymi na zgrupowaniach reprezentacji narodowych, aby zapytać o ich samopoczucie. Kaladze zapytaliśmy czy czuje się na siłach, aby zagrać na lewej obronie, a on odpowiedział, że tak. Leonardo rozmawiał z nim wczoraj [przedwczoraj], zadzwonił do niego, Kaladze trenował i odpowiedział twierdząco.
Cissokho? Myślę, że to dobry zawodnik, przeszedł u nas badania lekarskie, po tym jak doszliśmy do porozumienia z Porto, ale nie chcę wracać do tego tematu, bo ostatecznie zawodnik nie trafił do naszej drużyny nie z przyczyn sportowych.
- No jak tak można, niech jeszcze to usprawiedliwia, skoro można było wyleczyć w Lyonie, to czemu do diaska nie w Milanie? Rozumiem bardzo dobrze ryzyko zdrowotne, ale od czegoś ten MilanLab jest...
A to już dwie perełki:
"Znam doskonale wyniki Cissokho w Lyonie i to pokazuje że mieliśmy rację [spróbować i zatrudnić go]"
Po rzucie karnym drużyna odpuściła, także dlatego, że została w dziesiątkę, nastąpił problem z niedoszłą zmianą i wszystkie okoliczności, w jakich to się odbyło. Gdybyśmy zostali w dziesiątkę po normalnym wykluczeniu, bez dodatkowych problemów, potrafilibyśmy się jakoś inaczej zorganizować. (Profesjonalizm na poziomie polskiej okręgówki, drużyna odpuściła, mówi się trudno, trzeba starać się ich zrozumieć :boje się: , przy. Wilmore)
Jedyne, z czym należy się zgodzić, to:
Jedyna prawda na dziś to jednak to, że Inter ma 4 punkty, a Milan 3.
I z tym nastawieniem należy wrócić do zwycięstw.

Wróć do „Włochy”