Choćby przez to, że zawodnik łącząc się kontraktem z jakimś klubem łączy się z jego sponsorami i tak zamiast przebywać na treningach Henry reklamuje golarki, Ronaldinho chipsy a Zlatan pojedynek biegowy między płcią piękną a tą mniej piękną. Reprezentacja Polski przed mundialem w Korei i Japonii także częściej przebywała w studiach reklamowych niż na treningach. Z drugiej strony kluby szukają dodatkowych pieniędzy i jeśli lokuje je w bazę treningową, szkoły dla młodzieży to jest to dobre podejście, ale wydaje mi się, że niektórzy właściciele traktują swoje kluby jako firmy zarabiające pieniądze. Moim zdaniem im więcej będzie takich "chorych" klubów tym mniej młodych i zdolnych zawodników będzie przebijało się do światowej piłki.Snipp_ pisze:Wytłumacz co przez to rozumiesz, w jaki sposób pieniądze obniżają poziom piłki nożnej?Salas11 pisze:Cóż, im więcej pieniędzy pompuje się w piłkę nożną tym bardziej spada jej poziom.



