#2 Blake - Robredo 2 (2,25)
Blake mnie absolutnie nie przekonuje od jakiegoś czasu. Jak to powiedział chyba Stopa, jest już po drugiej stronie góry i nawet wsparcie publiczności może mu nie pomóc w starciu z Robredo. Ten co prawda w ostatnich turniejach raczej odpadał szybciej niż później, ale w wielkim szlemie od lata gra bardzo przyzwoicie. Nieznacznie, ale wyżej oceniam szansę Hiszpana na przejście do IV rundy.
#3 Soderling - Querrey 1 (1,50) - pewniak
Zdecydowanym faworytem powinien być w tym meczu Sonderling. Gra najlepszy sezon w karierze, a w tegorocznym turnieju nie miał jeszcze okazji zmierzyć się z dobrym rywalem. W drugiej rundzie rozegrał tylko dwa gemy, więc powinien być wypoczęty. Querrey gra co prawda u siebie, ale mam jednak ten mecz więcej w nogach. Bezpośrednie mecze obu panów wypadają zdecydowanie na korzyść Szweda (3:0).



