Jasna sprawa. Nie zostaje się piłkarzem po to, aby popularyzować tę dyscyplinę sportu. Poważnie.Salas11 pisze:Piłkarze wolą zarabiać więcej na Ukrainie czy w Rosji to fakt, popularyzacja tego sportu jest chyba ostatnią rzeczą którą biorą pod uwagę.
Wiem o co Ci chodzi, ale obstawiam, że nie bierzesz pod uwagę przynajmniej jednego czynnika - europejskie puchary.Salas11 pisze:Dlaczego więc Brazylijczyk, który uwielbia ciepły klimat decyduje się na wyjazd do Doniecka, Moskwy czy Sankt Petersburga?
Przykład z dupy. Rivaldo pojechał na emeryturę.Salas11 pisze:Jest choćby jedna osoba która wierzy że Rivaldo pojachał do Uzbekistanu propagować futbol?
No i? Chyba nie pomylę się twierdząc, że zdecydowana większość ludzi wybiera tego pracodawcę, który mu więcej zapłaci.Salas11 pisze:Bo jadą tam gdzie im więcej zapłacą.
Jak się ma w ogóle specyfika zawodu do Twojej teorii? Bierzesz pod uwagę fakt co się dzieje z piłkarzem (a raczej byłym piłkarzem) w wieku lat dajmy na to 40?
O co tutaj chodzi bo nie łapię? Za dobre kluby mamy?Salas11 pisze:W wieku 24 lat Maradona przeniósł się z Barcelony do Napoli(!) i zdobył z nimi scudetto rok później. Wyobrażacie sobie Cristiano Ronaldo, obecnie najlepszego piłkarza globu z podobnym osiągnięciem? Bo ja nie. Zdobędzie coś w Realu, zdobył w ManU, ale jakich miał i ma partnerów?
Gerrard, Xavi, Puyol, Raul, Henry.Salas11 pisze:Baggio, Bergkamp, Maldini, Batistuta, Ronaldo
W tej zabawie chodzi o coś więcej czy wystarczyć wymienić nazwiska świetnych piłkarzy?
Jak dasz w zamian narkotyki to Maradona.Salas11 pisze:Zabierzmy mu talent, pieniądze, sławę i co z niego zostanie?
Bzdura której nie potrafisz rozsądnie uargumentować.Salas11 pisze:Ogólny poziom piłkarstwa w Europie spadł
Messi w Interze


