Ja bym nie obwiniał tylko LEO! To piłkarze przespali pierwszą połowę a nie trener. Tak to już jest z naszą reprezentacją jest nieobliczalna raz wygramy z Portugalią i Czechami a raz zaliczamy wtopy ze słabymi przeciwnikami. Nie mamy poprostu silnej drużyny, ktora prezentuje stabilną formę.
Szkoda bo to już koniec marzeń o Mistrzostwach nie ma się co oszukiwać cudów nie będzie:/



