brazylia nie gra ladnie, dotego dziwnie rozwiazania personalne Dungi lecz wyniki go bronia.wygral copa america, puchar konfederacji i pokonal chyba wszystkich silnych rywali ktorych spotkal na drodze.ta brazylia napewno bedzie mocniejsza od tej z 2006 rokuz druzyn reprezentacyjnych chyba tylko francja moglaby wystawic 2 rownorzedne ekipy,bo np taka argentyna ma mega atak,ale strasznie defensywna pomoc,brazylia gra najbrzydsza pilke od lat majac dodatkowo najwiekszego buca wsrod trenerow,
argentynie Maradony nie daje szans, chyba ze w wielkiej formie beda Messi i Aguero to tak.Maradona nie nadaje sie na trenera i nie rozumie dlaczego zostal wybrany na selekcjonera.przy dobrym trenerze argentyna ma potencjal na mistrza swiata.
jednak dla mnie glownym faworytem bedzie hiszpania.jezeli teraz nie wygraja mistrza to juz chyba nigdy



