Leo trochę przesadził z powołaniami. Na trybunach mieliśmy Wilka i Bandrowskiego. Myślicie, że oni zagrają ze Słowenią?? Pewne jest, że znów zasiądą na trybunach. Czemu nie powołał Peszki?? Szczególnie, że wczoraj Kuba nie miał najlepszego meczu, a wpuszczenie Łobodzińskiego prawdopodobnie i tak nie polepszyło by jakości gry na prawej stronie. Kolejna sprawa z Krzynówkiem. Jacek zawsze miał problemy w defensywie. Garncarczyk jest naturalnym lewym obrońcą z zacięciem ofensywnym. Na dodatek jest chłopak w formie, więc czemu Leo na niego nie stawia? Co do Murasia, to wczoraj nie miał najlepszego meczu. Jednak on też w tym sezonie zagrał tylko trzy mecze i na dodatek wszystkie wchodząc z ławki w końcówce meczu. Brożek to świetny napastnik, ale co mógł zrobić jak trzech drewnianych Irlandczyków otaczało go w polu karnym, a nasi pomocnicy nie mogli przebić się do pola karnego...



