Fieldy jak zawsze na luzie...fieldy pisze:Bynajmniej, to nie to samo co przynajmniej . Tak mi się przynajmniej wydaje
Hmmmm... Jeśli chcesz być dziennikarzem to troszeczkę mniej nerwowości. Wtedy kiedy trzeba wyżyj się, ale nie możesz się dawać prowokować, bo tylko bardziej się kompromitujesz. W tym zawodzie trzeba być odpornym na zaczepki i musisz wiedzieć jedno. Wiesz jak redaktor codziennie się do nas zwraca? Debil i kretyn to najpieszczotliwsze zwroty. Ku..., chu..., zapier... to norma, bo w tym zawodzie się pracuje pod ciśnieniem. I my też rzucamy mięsem, ale nikt się nie obraża, bo jak się wykona dobrą robotę to jest satysfakcja. Jak miałbym się obrazić o każdą zaczepkę, o wyzwisko to bym w Tworkach leżał. A jak ktoś po tobie jedzie, bo dziś takie życie, każdy w necie może napisać anonimowo co chce, to znaczy, że Twoje teksty się dobrze czytają. P.S. Wilmore nie mówiłem o Twoich postachBarcelonissmo pisze:Kolejny mądry sie znalazł. A Ty to nigdy błedów czy literówek to nie popełniłeś, nie? Zresztą - nie bede odpowiadal na posty frajerów
2 wp // fieldy
P.S. 2 Fieldy wyluzuj bo chłopaka zbanujesz zanim licznik wybije mu 5 post



