Obojetnie co Ballack powiedział, Fabregasowi, on i tak nie powinien się tak zachować.... jak dla mnie w takiej sytuacji nic nie tłumaczy zawodnika. Musze Ci przyznać Ballack też czasem fauluje złośliwie, lub wdaje się w kłutnie z piłkarzami przeciwników, ale nie rozumiem stwierdzenia "mistrzu świata" czy to jakaś aluzja, że ballack jest słaby ?? A przecież to on był najlepszym zawodnikiem meczu w LondyniePasztet pisze:ZALEŻY JAK TO ZINTERPRETOWAĆ.. mi chodziło o to że to był dla afc trudny i wazny mecz. cesc chciał byc uprzejmy i go przeprosić a jak ktoś chamsko odpowiada to trudno w takiej sytuacji ( wielkie nerwy) sie nie zdenerwować.. musiał jakoś odreagować ale wcale nie popieram takiego zachowania tylko stawiam się w jego sytuacji... ale wiem.. ballack najlepszy, nic złego nie robi i wogóle mistrzu świataKamilo pisze:Nic mi nie odbija, poprostu wkurza mnie takie chamstwo. Z tego co napisałeś wynika, że jeśli ktoś nie przyjmie przeprosin trzeba mu plunąć w twarzPasztet pisze: tak ale nie zauważyłeś że najpierw Fabregas podszedł do ballacka żeby go przeprosić, ten mu coś odpowiedział niemiłego i trudno Cescowi sie dziwić... jak ktos nie przyjmuje przeprosin.... a poza tym nie musisz od razu sie tak wkurzać![]()
szajba odbija
![]()
![]()
![]()
buahahhaha odezwał siejesteś żałosny !![]()
![]()
![]()
![]()



