Najwidoczniej piłkarze stracili szacunek do trenera i zagrali przeciwko niemu.Wilmore pisze:skoro piłkarze nawet nie próbowali biegać i ich wypełniać.
W sumie nie ma się czemu dziwić, jego taktyka nie przynosiła efektów, więc i oni chcieli zagrać inaczej.
Leo to słaby selekcjoner, o czym przypomniał dziś Szpaq, porażki w MŚ z Polską, TiT oraz Holandią. Amator, a nie selekcjoner.
PS, bramka na 3-0 jest 100% zasługą Leo, zdejmuje Gancarczyka i przenosi na lewą obronę Krzynówka [']



