Pewnie, bo piłkarze nie mają nic do roboty, jak tylko się kompromitować i grać przeciwko trenerowi, na którego już jest wyrok.Najwidoczniej piłkarze stracili szacunek do trenera i zagrali przeciwko niemu.
A najlepsze, że spośród naprawdę licznych argumentów przeciwko Leo wymienia się też porażkę z Polską i T&T na dużych imprezach - podczas gdy na żaden lepszy wynik nie było szans z tymi ekipami.



