Zaluje ze dzisiaj zlamalem swoja zasade nie ogladania meczow polskiej reprezentacji. Na szczescie tylko pierwsza polowe wytrwalem.
Nie bede nic pisal o naszej grze poniewaz lepiej niz ja zrobia to inni. Naprawde przykro patrzec jak dostajemy baty od zespolow teoretycznie slabszych. Mamy sie bac takiej Slowenii? Bez przesady. Kiedys to przynajmniej ogrywalismy zespolu na porownywalnym do polskiego poziomie lub nizszym. Nalezy wymagac od reprezentacji Polski zeby wlasnie to robila plus powalczyla w meczach z zespolami silniejszymi. To nakazuje przyzwoitosc i szacunek wzgledem niemal 40 milionowego kraju.
Odnosnie selekcjonera. Pamietam jak po Euro napisalem ze powinien dalej pracowac z kadra jezeli tylko bedzie chcial. Jakze haniebnie sie wtedy pomylilem. Leo byl dobrym trenerem ale ze 20 lat temu. Teraz wydaje sie ze zostal w swoim swiecie w 20 wieku a pilka nozna mu uciekla. Chyba czas na emeryture panie Beenhakker. Podziekowac za historyczny awans na Euro (za sam wystep na tej imprezie juz nie) i pozegnac bez zalu.
Oby inny Leo przyniosl mi wiecej satysfakcji.


