Zazwyczaj dlatego, że podawane w tym temacie argumenty trudno nawet tak nazywać, bo to zwykły bzdury, jak większość Twojego postu. Należy się jednak odnieść tylko do jednej rzeczy:Z tego co tu obserwuje to z Toba nie da sie dyskutowac bo pomijasz wszystkie logiczne argumenty jakie inni podawaja.
I na pewno jednym z czynników, a już na pewno nie najważniejszym, jest to, że regularnie kolejne polskie młodzieżówki osiągają coraz mniej. Wcześniej były medale igrzysk, później walka o awans na turnieje międzynarodowe, teraz obrona przed klęską z właściwie każdym poza Lichtensteinem czy San Marino.Mamy kryzys spowodowany przez rozne czynniki z czego najwazniejszy to niezdrowa atmosfera wywolana przez trenera i jego absolutny brak motywacji do pracy.
Bo to, że od lat szkolimy coraz gorszych piłkarzy, tkwiąc stale w oczekiwaniach wobec piłkarzy rodem z przełomu lat 70 i 80, to na pewno nie jest powód, dla którego Słoweńcy, posiadający po prostu lepszych piłkarzy, nas pokonują.
Nie... Powodem na pewno jest trener.



