Dokładnie. O ile Santon w ogóle pojedzie na MŚ to tylko jako prawy obrońca. Na lewej rządzą Grosso i rewelacyjny młody Criscito. Na prawej jest stary i beznadziejny Zambrotta i .... no właśnie, nikt. To, że w reprezentacji trzeba stawiać na ponad 30-letnich dziadów bez formy albo 18-latków, którzy zagrali 3 dobre mecze w karierze i grzeją ławę w klubie świadczy tylko o kryzysie jaki dotknął włoską piłkę. Liczę, że b. kapitan młodzieżówki Motta będzie grał tak dobrze jak ostatni sezon, bo to może być wybawienie. Poza tym pozostaje liczyć na Bocchettiego.
Zambrotta - Motta/Santon
Cannavaro - Bocchetti
Chiellini - Legrottaglie
Grosso - Criscito


