Takimi wypowiedziami tylko sie osmieszasz. Kiedys bylo duzo trudniej awansowac do mundialu czy ME niz teraz bo zadne z tych turniejow nie mialy takiej rozbudowanej formuly. Grupy eliminacyjne skladaly sie z 3 zespolow a wywalczyc awans do finalow czy Euro czy MS bylo nieraz trudniej niz zdobyc medal na tej imprezie. Dla przykladu wiesz z kim musial sie uporac Gorski zeby wejsc do Euro 76 ? Pewnie nie wiec Ci powiem.. Holandia i Wlochy. Czyli w jednej grupie znalazlo sie trzech medalistow dwoch ostatnich mundiali. W dzisiejszych czasach taka grupa ze wzgledu na rozstawienie bylaby niemozliwa ale dzisiaj w analogicznej sytuacji staraj sie winic trenera ze nie zajaj pierwszego miejsca w grupie z Holandia i Wlochami. A zreszta Gorski chociaz potrafil u siebie rozbic taka Holandie - 4-0 a ja chcialbym widziec podobny wyczyn z jaka kolwiek druzyna prowadzona przez Leo.Żadnych. Bo w końcu Portugalię bili Polacy bez kłopotów od zawsze, a na Euro Piechniczek z Górskim awansowali po kilka razy.
Litości.
I tak na marginesie.. Z tego co Cie czytam to Ty uwazasz ze przez ostatnie 9 lat Polacy mieli niesamowita fure szczescia bo mowisz ze za Engela trafilismy do banalnie prostej grupy, za Beenhakera tak samo - bo Portugalia bez formy, Belgia beznadziejna, Serbia to slabizna.. A dzis kryzys maja Czesi, Portugalia, Wlochy, Francja. Na swoim poziomie graja tylko Holandia, Niemcy i Hiszpania a w gruncie rzeczy cala reszta gra albo ponizej swoich mozliwosci albo na swoim normalnym poziomie - ale nienajsilniejszym czyli Slowacja, Slowenia. Generalnie mowiac do jakiej kolwiek grupy bysmy nie trafili i gdybysmy z niej uzyskali awans to moznaby powiedziec ze mielismy znow farta a na pewno Wilmore tak by to okreslil. Albo mozna zastosowac bardziej realna interpretacja ze po prostu to Polska gra duzo ponizej swoich mozliwosci i tym razem nie potrafi wykorzystac losowania latwiejszego od tego ktore mial Engel. Skoro jeszcze niedawno bylismy lepsi od Portugalii, Serbii to czemu dzis nie mozemy byc lepsi od Czechow i Slowencow? Skoro niedawno lalismy Irlandie Pln - dwa razy wiec o szczesciu nie moglo byc mowy - to czemu dzis wyraznie im ustepujemy ? Mozna powiedziec ze przez ostatnie lata polski futbol to byla kopalnia szczescia albo ze jednak potrafilismy troche w pilke grac. Szkolenie zdolnych juniorow rzeczywiscie idzie nam coraz gorzej ale pierwszej reprezentacji wcale nie mamy gorszej niz pare lat temu wiec za brak awansu duzo winy ponosi trener. Przykre ale prawdziwe.
A co do tej klasy to ja tez bym sie spieral. Niby jego docinki czasem trzymaja sie jakiegos poziomu i czasem bawia chociaz jednoczesnie obrazaja - jak te z drewnianymi domkami ale jak tu mowic o jakiejs klasie gdy mowi chcoiazby poplularne bardzo "pieprzyc Wichniarka, pieprzyc Jelenia".



