Ma Engel trochę racji, patrząc i odróżniając proporcjonalnie zakres konkurencji ilościowej w siatkówce i w piłce nożnej. Analogicznie jak Chińczycy którzy (Olimpiada) główny nacisk kładli na sportach niszowych.Angelo18 pisze:Mnie rozwaliła jeszcze jedna rzecz jak Szaranowicz coś mówił że potrzebujemy takich Gortatów, Kurków, Wlazłych itd a Engel na to ze mamy zawodników na takim poziomie
Skoro taki tekst-pikuś Cię rozwala, to co powiesz na to:
Tydzień temu Leo mówił że trzeba wyciągnąć wnioski z błędów i porażek żeby się nie powtórzyły.
Kilka dni później po meczu pukając się w czoło mówi do dziennikarzy że gdyby myślał o niepowodzeniach to by nie jechał na kolejny mecz, dlatego co złe trzeba zapomnieć i myśleć o kolejnym meczu.



