Podobnie jak fieldy obstawiam wygraną Kanonierów. Ryzyko jest jednak większe bo liczę na wygraną przynajmniej dwoma golami.
Szanse na skuteczność w ofensywie Kanonierów są spore, pomimo faktu, że ze składu wypadł Arshavin.
W dobrej formie strzeleckiej jest trio napastników - RVP, Bendtner i Eduardo. Poza tym skuteczni w ataku są stoperzy więc na nich też można liczyć
Gorzej może być z grą obronną, ale liczę na to, że tym razem uda się zagrać na zero z tyłu.
Aha i jeszcze sobie przypomniałem, że zaszczyt gry przeciwko Arsenalowi po raz drugi już w tym sezonie będzie miał obrońca Joleon Lescott. Podobno historia lubi się powtarzać (MC gra u siebie, więc szanse rosną)



