Iniesty też się nie spodziewam a więc w środku znowu Keita a na lewej jak dla mnie Maxwell. Reszta raczej pewna.
Po przerwach na reprezentacje często gra pozostawia wiele do życzenia. Teraz dochodzi jeszcze niewygodny rywal więc nie spodziewam się przyjemnego meczu i łatwego zwycięstwa, ale trzeba jakoś wywieźć te trzy punkty i tyle.


