Odejście Carlsberga jest oczywiście smutne, ze względu na sentymenty, ale jak patrzę na kwotę, jaka co roku będzie wpływała na konto klubu, uśmiech sam pojawia mi się na twarzy. W końcu jest różnica między kwotą 7,2 mln funtów, a 20 mln funtów.
A i logo całkiem ładne, więc pozostaje się tylko cieszyć.
Do tego można dodać poprawę u Alberto Aquilani'ego. Włoch za 2-3 tygodnie wróci na boisko...



