Pellegrini co do składu ma pełną swobodę. To, że nawet Ronaldo nie zagra we wszystkich meczach zapowiadał już jakiś czas temu.
Chilijczyk jednak nie ma władzy w kwestii transferów. Oczywiście ma prawo do przedstawiania swoich opinii i są one brane przez zarząd pod uwagę, ale nie ma tak dobrze jak menedżerowie klubów angielskich.



