Re: Koszykówka: MŚ, ME itd. itp.

Awatar użytkownika
Yukasz
Basket fan hooligan
Posty: 6363
Rejestracja: 27 sie 2005, 13:17
Reputacja: 0
Lokalizacja: Muzeum Ziemi Podlaskiej, ul. Alternatywy 4, Wiórkowo

Re: Koszykówka: MŚ, ME itd. itp.

Post autor: Yukasz » 12 wrz 2009, 21:40

Bida z nyndzą. Z taką obroną jaką zaprezentowaliśmy przez 3/4 meczu daleko nie zajedziemy. Gro akcji Serbów dziś wyglądała następująco - rozgrywający Serbów gubili na zasłonach Szubargę, tworzyła się przewaga a później wykończenie przez któregoś z zawodników było już tylko formalnością.
Czasem mam wrażenie że jakby nie grał Logan to i tak będzie na boisku, szkoda że często jest to tylko biało-czerwona koszulka. Choć dziś chyba zagrał najkrócej spośród wszystkich meczów, ale wrażenie pozostaje :P Lampe dziś najsłabszy mecz. A że Wójcik kontuzjowany, to w rotacji pozostaje jedynie Szewczyk. Z Witki Katzurin nie korzysta. Zatem jeszcze raz się zapytam gdzie do k... nędzy jest Dylewicz? Choć i tak znane jest przywiązanie Katzurina do pierwszej piątki. Dziś natomiast najlepiej zaprezentował się skład złożony z czterech rezerwowych i Gortata - ostatnia deska ratunku naszego treneiro. Wpuszczona gdy niektórzy z pierwszej piątki dali ciała po całości. Nareszcie mógł się pokazać Koszarek i zrobił to (btw chyba tylko Katzurin w tym kraju uważa że Szubarga jest lepszy od Koszarka). Jakoś nie zauważyłem akcji ustawionych pod rzut za trzy Chilińskiego z czego jest znany. Inna sprawa że najwięcej grał w tak ważnym meczu.

Reasumując nasz skład na tych mistrzostwach wygląda tak: 3 wysokich (Gortat, Lampe... Szewczyk), 3 niskich (Logan... Szubarga... Koszarek), Ignerski... i 2 * 0,5 zawodnika (Roszyk, Chyliński). Ośmu grajków to trochę mało :roll: Z czym do ludzi? Ech bida z nyndzą :evil:
No i niestety wszytko wskazuje na to że będziemy mieć na koncie zwycięstwa z najsłabszymi drużynami obu grup w których na tych ME zagramy - z Bułgarią i Litwą. A niebawem powrócimy do domu: Gortat - USA, Lampe - Izrael, Ignerski - Hiszpania, Logan - Polska (?), Katzurin - Czechy (?) itd :rotfl:

Edit:

Aha i o co chodzi z gadaniem Szewczyka że są zmęczeni? :roll: Po meczu z Turcją mogłem to zrozumieć, teraz nie potrafię.
Gortat dziś powiedział że powinni mniej gadać a więcej robić. Szkoda że to on sam najwięcej gada a przed ME pompował balonik o zdobyciu medalu. Później nie wiem po co porażkę za mecz z Turcją wziął na swoje barki i niemal prosił się by go wychłostano :roll:

Wróć do „Inne sporty”