Oddo to nam ktoś wciskał, bo kibice Milanu by skakali ze szczęścia gdyby od was odszedł. Tymbardziej, że był to podobno jakiś warunek do kupna nowego gracza.
Co do meczu to szkoda, że na początku niczego nie trafiliśmy bo były 3 bardzo dobre okazje, przy których bardzo dobrze zachował się Muslera. Głownie szkoda mi okazji Camoranesiego, bo by był piękny gol. I zresztą nie przypadkowy bo to nie było dośrodkowanie. Potem mecz siadł. Sporo pewnie wynika z urazu Diego, którego pewnie nabawił się wcześniej, skoro zmiana była gotowa w momencie gdy usiadł na murawie. Mam nadzieje, że Giovinco sobie poradzi, bo w środku pomocy jest straszny tłok i łatwo mu nie będzie. Defensywa ogólnie dobra. Caseres za łatwo sie daje brać na zamach i Grosso by mógł być bardziej aktywny, ale jest ogólnie ok. No i fantastyczny Buffon, który znów pokazuje wielką klasę.
Licze, że wejdzie Iaquinta. Idealnie nadał by się by rozruszać to wszystko. No i może Tiago, by trochę poukładać środek pola.
Czy był faul nie wiem, powtórki były słabe, ale jak Legro zamiast bronić w takiej sytuacji się wypierdala i liczy, że sędzia gwizdnie to by był skrajny idiotyzm


