Bardzo dużo strat w ofensywie (Kaka' i Granero! Nie można mieć do nich pretensji za ten mecz, bo swoje zrobili, ale w tym elemencie kiepsko. Brazylijczyk i tak był dziś najlepszym graczem ofensywnym z dwoma asystami i trzema innymi podaniami kluczowymi) i to jest do poprawy w następnych meczach. Słaby też występ napastników, ale nie mieli wielu dobrych podań. Pomimo kiepskiej gry strzelamy trzy gole mocnemu na swoim stadionie oraz szczególnie umotywowanemu dziś rywalowi i to świadczy o potencjale tej drużyny
Cristiano strzela swoją drugą bramkę i to jedyne czym się dziś wyróżnił
Obrona na szczęście dała radę. Może trochę za dużo fauli i za dużo tych strzałów z dystansu graczy Espanyolu, ale ogólnie zero z tyłu dość pewne, a Albiol na pewno się wyróżniał.
Może.Pepe może grać w Lidze Mistrzów we wtorek?



