Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Awatar użytkownika
Babel
Laureat Złotej Piłki
Laureat Złotej Piłki
Posty: 8170
Rejestracja: 28 lut 2005, 19:05
Reputacja: 242

Re: Juventus Turyn cz.2 (zbiorczy)

Post autor: Babel » 13 wrz 2009, 13:37

Wilmore pisze:To samo, co przez ostatnich parę lat - po którejś takiej okazji z rzędu, gdy ilość punktów dzięki sędziom zagwarantowałaby Wam tytuł, powstałaby wirtualna i uczciwa tabela wyśmiana przez Interistów i wymarzona przez fanów pozostałych ekip calcio.
Oj, wy biedni, ciemieżeni, uczciwie ciułajacy punkty na Livorno, Sienach. Przychodzi taki niedobry Inter daje wam 3 bramki do przerwy a potem tylko oszukuje i kradnie bo nic nie potrafi. Jeszcze wysmiewa "uczciwe" wirtualne tabele a i cale Włochy marza tylko by liga byla wreszcie uczciwa, jak to bywalo za czasów Moggiego. Czasem sie zastanawiam, czy Ty masz tak naprawde czy tylko za duzo wolnego czasu.

Sytuacji nie chce oceniac, bo widzialem tylko skrót meczu. Z jednej kamery wyglada na "i belive i can fly" Legrottaglie, a z drugiej na "pomoc" i zastawienie noga drogi obroncy Juve co moglo spowodowac jego upadek. Jedno jest pewne, gdyby sytuacja dotyczyła Interu gol byłby prawidłowy, gdyby to Inter strzelił byłaby to bramka nieprawidłowa. Dla mnie sytuacja trudna do oceny i wierze ze sedzia który był bliżej podjał wlasciwa decyzje. Dobrze ze w meczach Interu sa tylko łatwe w ocenie, zerojedynkowe sytuacje :brawo:

Wróć do „Włochy”