Może i Słoweńcy grali nienajlepiej ale gra się jak przeciwnik pozwala. Nasi w I kwarcie zagrali jak nie nasi - bardzo agresywnie w obronie czym zaskoczyli Słoweńców, mnie zresztą teżLogan pisze:Mala strata po 1 połówce tylko dzięki słabej grze Słoweńców.
Jedynie na plus występ Szewczyka plus na początku cały zespół za zmianę koncepcji gry która wcześniej nie dawała spodziewanych efektów. Dziwne że we Wrocławiu grał tak mało. Wczoraj na początku meczu to on ciągnął naszą grę w ataku. Niestety ktoś ukradł talent Maćkwoi Lampe podczas drogi z Wrocławia do Łodzi bo w II rundzie to nie jest ten sam zawodnik. Reszta też niewiele lepiej i głębiej lub płycej wszyscy prócz Szewczyka powinni schować głowę w piasek. Jeszcze nie wiem po co tyle rzucać za trzy jak nic nie wpada. No i ciekawe jakimi wypowiedziami tym razem uraczył nas Gortat.
Z Hiszpanią pewnie nasi znowu podejdą bojowo nastawienie do meczu. Z czasem rywale nam będą uciekali i na tym skończą się dla nas mistrzostwa.
PS Jeśli drużyna tworzy całość tylko gdy wygrywa a po porażkach wszystko się sypie to znaczy że wszystko było złudne.


