#4 Besiktas - Manch.Utd (X/2) 4,30
Rustu Recber już zapowiedział, że Czerwone Diabły zobaczą prawdziwe piekło na ich stadionie. Manchester nie gra rewelacyjnie przez pełne 90 minut. Tak naprawdę dopiero mecz z Tottenhamem pokazał, że nie zapomnieli jak potrafią zagrać. Ale w tym meczu też pierwsi stracili gola. Wcześniej z Arsenalem dopisało im szczęście, też pierwsi stracili bramkę, jeszcze wcześniej rozgromili Wigan, ale też dopiero po przerwie, a w pierwszych 45 minutach nic nie trafili. Myślę, że jest szansa, że tym razem także do przerwy nic nie ugrają. Nie mają trudnej grupy, pierwszy mecz na wyjeździe, wiec nie spodziewam się walki o życie w tym meczu. Ostatecznie jednak wygrają.
#5 Chelsea - Porto (X/1) 4,25
Podobnie sprawa wygląda z Chelsea. W tym sezonie mają komplet wygranych, ale zdarza się, że pierwsi tracą bramkę i później muszą gonić wynik. Zawsze im się to udaje, więc teraz też się uda. Do przerwy stawiam na remis, Porto jest lepsze od Hull, Sunderlandu, czy Stoke, no i w szeregach "The Blues" zabraknie zawieszonych Drogby i Bosingwy.



