Mecz był dobry, nawet bardzo, ale co z tego skoro kończy się remisem. JUVE powinien był wygrać bo gol Plasila ze spalonego. Tak JUVE, który jednak był w tym meczu lepszy dzieli się punktami. Pierwsza połowa wyrównana i mały plusik dla Bordeaux za ładną gre. W drugiej jednak to JUVE był znacznie lepszy i miał więcej okazji. Przeszkodziły też kontuzje bo na środku musiał grać tam najnormalniej słaby Caceres a gdy trzeba było gonić musiał wejść Poulsen
Co do Bordeaux. Owszem grali dobrze, nawet bardzo, ale te okazje, które mieli to było za mało na Buffona. Buffon takie sytuacje zawsze wyłapuje...
Co do Giovinco wyglądał zdecydowanie lepiej gdy zaczął grać na lewej.


