Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Awatar użytkownika
Kluchman
Legenda Futbolu
Legenda Futbolu
Posty: 18583
Rejestracja: 30 kwie 2006, 19:06
Reputacja: 2416
Lokalizacja: Poznań
Kontakt:

Re: Real Madryt (zbiorczy) (cz.2)

Post autor: Kluchman » 15 wrz 2009, 22:47

Druga połowa [']

Jeśli jakieś dzieci uczące się grać w piłkę to czytają i oglądały ten mecz - niech zapamiętają - tak się nie gra drugiej połowy meczu, w którym do przerwy pewnie się prowadzi.

Aha Cristiano znowu wszedł strzał w środek bramki. Fajnie, że w końcu zaczął w tą bramkę trafiać, ale nie każdy bramkarz będzie wpuszczał takie strzały w niego.

Z meczu, który powinniśmy wygrać spokojnie 5:0 zrobiliśmy sobie nerwówkę na własne życzenie. Dobrze, że z happy endem. Karny oczywisty, tóż przed rożnym, z którego padł drugi gol dla gospodarzy być moż powinien być drugi po głupim wejściu nuevo Redondo.

I jeszcze jedno. Oby z Xabim było wszystko ok, bo średnio to wyglądało. A Gago musi się jeszcze dużo uczyć, bo jego ciągłe faule są frustrujące.

Wróć do „Hiszpania”