<ziewa>
Inter grał na 0:0 dobrze się broniąc i nie próbując atakować większą ilościa graczy na własnym stadionie, a Barcelona atakowała tak by nie podjąć jakiegokolwiek ryzyka. Lubie szachy taktyczne, ale nie dziś. Trzeba była posłuchać przepowiedni Babla/Babela i oglądać coś innego przez neta zamiast tego czegoś.



